Czy ONZ będzie promować prawa seksulane i reprodukcyjne?

Data publikacji: 2014-07-11 10:00  |  Data aktualizacji: 2014-07-11 12:14:00
Czy ONZ będzie promować prawa seksulane i reprodukcyjne?

Jeśli kontrowersyjny termin zdrowia oraz praw seksualnych i reprodukcyjnych zostanie włączony do Celów ONZ w Ramach Zrównoważonego Rozwoju, państwa, w których aborcja co do zasady jest zakazana, a katalog wyjątków jest ograniczony, mogą być poddane międzynarodowej presji w kierunku liberalizacji obowiązujących regulacji prawnych. W interesie Polski leży usunięcie praw seksualnych i reprodukcyjnych z katalogu celów ONZ na lata 2015-2030.

 

Otwarta Grupa Robocza ONZ finalizuje obecnie prace nad włączeniem terminu zdrowia i praw seksualnych do katalogu Celów w ramach Zrównoważonego Rozwoju (Sustainable Development Goals – SDG) jako jednego z środków służących poprawie sytuacji kobiet. Zagadnienie to było również przedmiotem, niesławnej pamięci, Raportu Estreli, odrzuconego w zeszłym roku na forum Parlamentu europejskiego. Niestety, reprezentanci Polski na forum Otwartej Grupy Roboczej również popierają ten postulat. Teoretycznie, termin zdrowia i praw seksualnych i reprodukcyjnych rozumiany zgodnie z Platformą Działania Międzynarodowej Konferencji dotyczącej Rozwoju Ludności w Kairze, odrzuca pojęcie „prawa do aborcji”. W odniesieniu do aborcji dopuszczonej przez krajowe porządki prawne, wymaga by była ona bezpieczna.

 

Często jest to jednak tylko ładnie brzmiąca teoria. Biorąc pod uwagę wiążący dla wszystkich państw charakter ustalanych Celów w ramach Zrównoważonego Rozwoju (SDG) oraz brak precyzyjnej definicji terminu „zdrowia i praw reprodukcyjnych i seksualnych”, sytuacja staje się niepokojąca. Realizowanie Celów będzie bowiem podlegało monitoringowi ze strony wyspecjalizowanych agencji ONZ. W tym kontekście, przeprowadzanie w Polsce aborcji będzie poddawane kontroli, przede wszystkim pod względem dostępności i efektywności tej „usługi”.


Dlatego też w ramach serwisu Protestuj.pl prowadzimy kampanię, mającą na celu nakłonić reprezentatów polskich władz w ONZ do zmiany stanowiska i opowiedzenia się za prawem kobiet do opieki okołoporodowej zamiast popierania niejasnych i kontrowersyjnych zapisów.


Dołącz do kampanii: Więcej troski o kobiety w ciąży zamiast prawa do aborcji.


 

Źródło: ordoiuris.pl.

 
 

.