Wojciech Cejrowski pyta o dyrekcję i personel szpitala, który pozwolił umrzeć dziecku

Data publikacji: 2016-03-15 11:00  |  Data aktualizacji: 2016-03-15 11:53:00
Wojciech Cejrowski pyta o dyrekcję i personel szpitala, który pozwolił umrzeć dziecku
Wojciech Cejrowski stawa istotne pytania odnośnie śledztwa w sprawie śmierci dziecka w Szpitalu Świętej Rodziny

Znany pisarz i podróżnik Wojciech Cejrowski odniósł się do tragicznych wydarzeń w szpitalu Świętej Rodziny w Warszawie. Lekarze po haniebnej próbie aborcji w 24. tygodniu ciąży (!) pozwolili urodzonemu dziecku skonać. Zdaniem Cejrowskiego, gdyby profesor Bogdan Chazan został przywrócony na stanowisko dyrektora szpitala, nie dopuściłby do tej tragedii.


Jak zauważył Wojciech Cejrowski, „nawet obecne zbrodnicze prawo, które dopuszcza mordowanie obywateli z podejrzeniem Zespołu Downa” zabrania mordowania dzieci w wieku, w którym są zdolne przeżyć poza organizmem matki, dobijania dziecka urodzonego żywo, przez odmowę opieki medycznej.


Jeszcze niedawno szpital w którym doszło do tych skandalicznych wydarzeń, był jednym z najlepszych ośrodków w Polsce i nie przeprowadzano w nim aborcji. To zmieniło się, gdy prof. Bogdan Chazan odmówił zabicia dziecka, co zakończyło się jego medialnym linczem i zwolnieniem z zajmowanego stanowiska. W tej sprawie także interweniowaliśmy za pośrednictwem serwisu Protestuj.pl


Zdaniem Cejrowskiego, ważne pytanie, jakie należy teraz postawić to "Co teraz zrobi prokuratura z dyrekcją i personelem szpitala położniczego, który dobił noworodka?". Tych, którzy nie chcą bezradnie czekać, zachęcamy do udziału w naszej akcji: wystarczy kliknąć tutaj, aby wysłać apel do Zbigniewa Ziobro - ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, którego prosimy o objęcie nadzorem śledztwa prowadzonego w sprawie śmierci dziecka w Szpitalu Św. Rodziny.



Źródło: Facebook, PCh24.pl.

 
 

.