Wynik szczytu nie jest żadnym polskim sukcesem. Polityka klimatyczna UE jest zaostrzana

Data publikacji: 2014-10-24 23:00  |  Data aktualizacji: 2014-11-14 10:57:00
Wynik szczytu nie jest żadnym polskim sukcesem. Polityka klimatyczna UE jest zaostrzana

Ustalenia szczytu szefów rządów i państw UE, nakładające na Polskę określone zobowiązania są porażające. Ale nie mniej porażająca jest alternatywna rzeczywistość, którą natychmiast zaczęła kreować PO przy współudziale chętnie ją wspierających mediów. W tej alternatywnej rzeczywistości Polska odniosła wiekopomny sukces.

 

Niektórzy dziennikarze i komentatorzy sugerowali, że w gruncie rzeczy nie wiadomo, czy wynik szczytu jest dla nas bardzo korzystny, czy może mniej, bo materia jest trudna i ekspercka, a prawda „zapewne leży gdzieś pośrodku”. To nieprawda. W swoich najważniejszych ustaleniach konkluzje szczytu są jasne i jednoznaczne, po oddzieleniu unijnej nowomowy do zrozumienia dla każdego.

 

Wprowadzony został m.in. cel 30-procentowej redukcji emisji CO2 dla sektorów nieobjętych systemem handlu pozwoleniami na emisję. Rząd chwali się jedynym osiągnięciem, czyli systemem pozwoleń na emisję, przeznaczonych do bezpłatnej dystrybucji. Kluczowe jest tutaj kryterium udziału w tym systemie. Ustalenia mówią o PKB per capita na poziomie poniżej 60 proc. średniej unijnej. Z tym że Polska - w zależności od sposobu liczenia - albo już ten próg przekracza, albo niewiele jej brakuje. Co będzie, jeśli go przekroczymy?

 


Źródło: wpolityce.pl

 
 

.